Data umieszczenia: 2007-12-11
Bezpieczeństwo na drogach w głównej mierze zależy od samych kierowców. Jednak w okresie zimowym nie tylko. Kiedy czarny asfalt zostaje pokryty warstwą śniegu do akcji wkraczają "drogowcy". Od czasu ich reakcji zależy czy bezpiecznie dotrzemy do celu naszej podróży, a także czy w ogóle dotrzemy, czy nasza podróż zakończy się postojem w zaspach. Oby w tym roku zima nie zaskoczyła drogowców...

Odśnieżanie dróg to zadanie
Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Oczywistą rzeczą jest to, iż kolejność odśnieżania dróg zależy od ich “ważności”. W pierwszej kolejności usuwanie śniegu będzie odbywało się na głównych szlakach komunikacyjnych czyli na
autostradach. W dalszej kolejności w kolejce do odśnieżania są
drogi ekspresowe, a następnie sieć
dróg krajowych.
W sezonie zimowym 2006/2007 GDDKiA wydała około 150 milionów złotych na utrzymanie dróg. Planuje się, iż w sezonie 2007/2008 koszty te wzrosną do około
180 milionów złotych. Kwota ta powinna wystarczyć na utrzymanie dróg krajowych przez całą zimę w przyjętych w tym roku standardach odśnieżania. Zgodnie z zarządzeniem Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad w tegorocznym sezonie zimowym drogi będą utrzymywane w czterech standardach:
- około 3600 kilometrów dróg w
standardzie II podwyższonym,
- około 9400 kilometrów dróg w
standardzie II,
- około 3000 kilometrów dróg w
standardzie III,
- około 20 kilometrów dróg w
standardzie V.
Na drogach krajowych
nie stosuje się I standardu utrzymania dróg, ze względów finansowych. Koszt utrzymania 1 kilometra drogi w tym standardzie jest
trzykrotnie wyższy niż koszt utrzymania 1 kilometra drogi w standardzie II.
W sezonie 2007/2008 zużytych zostanie:
- 130 tysięcy ton materiałów uszorstniających,
- 300 tysięcy ton soli drogowej,
- 950 kilometrów zasłon przeciwśnieżnych.
Piaskarka