Pozycja lidera w kategorii najszybszy samochód świata dopuszczony do ruchu drogowego, została objęta przez samochód BARABUS TKR. Jego premiera miała miejsce w Londynie w 2006 roku. Samochód przyciąga uwagę zarówno dzięki imponującym osiągom, ale także przez swój sportowy wygląd. Jednak żadne podane przez producenta dane nie zostały praktycznie potwierdzone? Czy więc mamy do czynienia z nowym królem szos czy mistyfikacją?? Na razie pomarzmy...
Barabus TKR jest napędzany sześcio litrowym silnikiem
V8 z dwiema turbosprężarkami. Podwójny jest również intercooler. Silnik ten rozwija maksymalną
moc 1005 koni mechanicznych i zdaniem producenta rozpędza auto do
435 km/h. Natomiast wskazówka prędkościomierza dociera do liczby 96 w czasie zaledwie
1,67 sekundy!!!
Tam gdzie w normalnych samochodach znajduje się lusterko wsteczne, tam w Barabusie TKR znajduje się...
monitor, natomiast kamera umieszczona jest z tyłu samochodu. Drugim bajerem są nastawne pedały. Jak na klasę auta, należy się spodziewać w środku luksusu. Wnętrze wykończone jest skórą z aluminiowymi wstawkami. W związku z tym, o czymś takim jak klimatyzacja nawet nie trzeba mówić.
Barabus TKR produkowany jest we Włoszech, natomiast silniki w Anglii. Wyprodukowanych zostanie łącznie 300 – 400 Barabusów TKR. Produkcja ma trwać trzy lata. Sprzedawane będą na rynkach całego świata, u dealerów specjalizujących się w sprzedaży supersamochodów. Cena wynosi
360000 funtów , ale dla niektórych ludzi nie odgrywa żadnej roli...
Silnik:
V8
Pojemność:
6000 cm3
Moc maksymalna:
1005 KM przy 6800 obr/min
Przyspieszenie 0-96 km/h: 1,67 sek.
Prędkość maksymalna:
435 km/h
Długość:
4280 mm
Szerokość:
1855 mmCzytaj także:
Dopuszczalne prędkości
Czy warto kupić samochód z klimatyzacją?
Kupujemy używany samochód
Tuning: sztuka... czy „wiocha”?
Tempomat - niezbędne wyposażenie czy gadżet?
Czym "poluje" policja?
ABS - pomaga czy szkodzi?
Diesel czy benzyna?
Maluch, Fiat 126p – mały wielki samochód?
Renault Clio III samochód z ambicjami…
Hamulce elektryczne - fikcja czy rzeczywistość
Wypożyczamy samochód
Junak, polski Harley-Davidson czy... wielki pechowiec?
Poradnik "Jak dobrze kupić używany samochód"
Autor(ka): Gość
Data nadesłania:
29.03.2008 00:35
nooo...szkoda tylko ze to nie na nasze drogi i kieszenie...
Autor(ka): montekData nadesłania: 06.05.2008 10:21
Autor(ka): faja
Data nadesłania:
12.05.2008 10:06
Auto jest spoko ale gdzie rozwinie sie taką pretkosc
Autor(ka): Gość
Data nadesłania:
17.07.2008 17:37
na autostradzie jad sie jedzie do niemiec a tak auta jest palce lizac