Jezdzilem wieloma samochodami w przeszlosci zarowno na benzynie i na ropie (rowniez benzyna + LPG ).
Po moich doswiadczeniach moge stwierdzic, ze macie racje piszac,ze Diesel pali mniej od benzyniaka. Jakis czas temu jezdzilem Vectra B 99r ,na silniku benzynowym 1.8 . Nigdy nie zszedlem ponizej 7,2 l/100 km . Natomiast gorny prog to max 10,2 litra przy mocno agresywnej jezdzie na trasie 120-200 km/h. Przy jezdzie , ze tak powiem optymalnej palila 7,6 l/100. Sprzedalem Vectre, gdyz byla zwyczajnie paliwozerna i mimo benzyniaka non stop cos padalo. W podobnym przedziale cenowym kupilem Audi A4 1,9 TDI.
Spalanie minimum 5,2 trasa spalanie max przy jezdzie 180-220 w trasie 6,8 litra. Optymalne spalanie przy mojej jezdzie (lubie przycisnac) zawsze miesci sie ponizej 6 l na 100.
Powiem wiecej jestem milo zaskoczony przez 2 lata wymienilem w Audi jedynie rozrzad ale zrobilem to sam dla siebie dla swietej pewnosci. Auto polecam kazdemu nigdy mnie nie zawiodlo.
Rok 2000.
W przeszlosci jezdzilem na ben + gaz i jest to najekonomiczniejsza jazda 18-27 zl na 100 km ale mialem z tym gazem przygody , 3 razy padl mi parownik, termostat wysiadal, najgorsza przygode mialem z Sliczna Audi 80 po lifcie 2,6 benzyna. Silnik po roku jazdy na gazie byl poprostu juz tak skatowany,ze auto poszlo na zlom.
Po moich doswiadczeniach , a jezdze samochodem 28 lat juz. Jezeli stac was to jezdzijcie benzyna ale w wiekszosci 50 zl na 100km musicie lac do baku. No chyba, ze zadowoli was 90 koni przy 1,6 albo nizej to wtedy moze nieco mniej wam spali ale minimalnie mniej. Jezeli oczekujecie auta na kilka lat i tankowania za rozsadne pieniadze to tylko i wylacznie Diesel 1,9 max 2.0 pojemnosc. Ale dbajcie i wymieniajce wszystko na czas. Napewno nie zawiedziecie sie.
Odradzam wszystkim jednostki 1,7 i powyzej 2.0. 1,7 awaryjne powyzej 2,0 sa w stanie pic nawet 8 liter z hakiem na 100.
Pozdrawiam Darek
A JA MIALEM fiata CIENKIEGO 1,1 BENZYNA PRZEBIEG 140TYS NA MIESCIE PALIL 6,8L/100km, TERAZ MAM MERCEDESA E220CDI 98rok I MA NA LICZNIKU 306TYS km NA MIESCIE PALI 7,7 GDYBYM TAK GANIAL PO MIESCIE JAK MIETKIEM TO SPOKOJNIE CIENKI PRZEKROCZYLBY 8L/100km KOSZTY EKSPLATACYJNE POROWNYWALNE DO CIENKIEGO, A WYGODA I KOMFORT ORAZ BEZPIECZENSTWO NIEPOROWNYWALNE,JAK SPRZEDAM TERAZ TEGO MIETKA TO ZAMIERZAM KUPIC A8 3,3TDI
"Jestem tylko ciekaw ile wytrzyma wyżyłowany silnik 1,4 turbo a ile 1.9tdi" - Ten TDI, to pewnie jeszcze sporo wytrzyma. Ale też osiągi nie te, co w nowoczesnych Dieslach - a te są już wyżyłowane nie mniej niż to wspomniane 1,4.
naprawdę nie do zdarcia były diesle wolnossące. One pojadą nawet na paliwie marnej jakości bez zająknięcia. Obecne turbodiesle mają straszliwie kapryśną elektronikę np. układy wtrysku itp. Nie przypisujcie zasług starych dobrych technologii tym nowym elektronicznym wozidełkom
kazdy jezdzi czym chce. jednemu pasuje diesel a innemu benzyna. mialem dwa samochody ten na benzyne sprzedalem, diesla oddalem kobiecie bo od 120/h przy wzmozonym ruchu nie ma szans zeby cokolwiek wyprzedzic na krotkim odcinku, wiec kupilem motor na bezyne pali 4,2 i mozna nim jechac do 180 z wyprzedzaniem nie ma problemow. pozdrawiam
Mam dylemat roczny disel czy benzyna z przebiegie do 30 tys. chodzi mi o Honde Acord slyszalem że w nowych dislach jest problem z filtrem DPF. Robie około 20 tys rocznie no i jeszcze eksploatacja paski, fitry, wtryski itd. jak myślicie co się lepiej opłaci. Gaz nie wchodzi w grę.
Jestem tylko ciekaw ile wytrzyma wyżyłowany silnik 1,4 turbo a ile 1.9tdi.
Benzyna benzyna i jeszcze raz benzyna !!!
Do Autor(ka): eRb ....
2.0 tdi a 1.4 turbo spalanie o litr większe to czysta teoria...
Nie pisz o 350 tys. km , ponieważ z reguły właściciele aut 1.4 turbo zmienią je przez ten czas dwukrotnie...
I kolejna sprawa NM czysta przyjemność odpychania nie osiągalna dla benzyny....
Nie wyobrażam sobie jazdy Superbem 1.4 turbo, zwlaszcza pod góre....
Może i ja porównam.Almera N14 1.4 87kM benzyna+gaz,Passat B5 19Tdi 90kM.Jazda w zasadzie czysto miejska ale kilometrów sporo.Osiągi porównywalne,
komfort jazdy nieporównywalnie większy w passacie,a zużycie paliwa no cóż zimą przejechanie 100km taniej wychodzi passatem mimo,że almera jeździ na gazie(odpala na benzynie i musi się rozgrzać do bodajże 35 stopni nim przełączy na gaz),latem zużycie porównywalne cenowo.Gdyby jednak jeździć almerą tylko na benzynie to przestaje już być tak słodko.Jeśli chodzi o koszty utrzymania to są bardzo podobne,różnicę z ubezpieczenia passata zżera droższy przegląd almery.Jedyny namacalny finansowo plus to że almera ma łańcuch rozrządu.Zużycie paliwa Passat ok 6,8l.Almera benzyny ok 10,5l gazu 12l
A ja kupiłem nowego golfa 20tdi był oszczedny spałał 8-9 litrów a jak sie zestresowałem to i ponad 10 w ruchu miejskim.przy przebiegu ok dziesieciu tys km pojechałem do rosji lekki rosyjski chłodek [-40 ]i niebyło mozy o rozruchu, a miejscowi odpalali swoje stare UAZy bez problemu.
Jak na polskie bezmrozne zimy moze byc. pozatym Golf wiecej stał na warsztacie niz był w drodze.
Ale przyznam ze obecnie uzywam specjalnej wersji Nissana Patrola z silnikiem 4,2 litra disel z instalacja elektryczna 24v i w tym aucie niema problemów z awariami chociaz juz przejechałem 450tys KM.
No to zróbmy porównanie... Skoda Superb z silnikiem TurboDiesel 2.0
By dorównać jego osiągom (przyspieszenie i prędkość maksymalna) wystarczy to samo auto z silnikiem 1.4 turbobenzynowe. Nie dość, że benzyniak jest tańszy (o 15 tys. zł), ma niższe stawki ubezpieczenia to pali tylko niecały litr więcej. Czyli różnica w cenie auta zwróci się po przejechaniu 350 tys. km, a przecież jeszcze trzeba auto serwisować, ubezpieczyć itp.
Nadal sądzicie, że diesle są oszczędne?
Kolejny przykład:
Fiat Bravo z oszczędnym silnikiem 1,6 Multijet. A może zamiast tego Fiat Bravo z silnikiem benzynowym 1,4? Benzyniak pali więcej o litr, ale kosztuje mniej o 8 tys. zł... czyli mniejsze spalanie oleju napędowego wyrówna się po 200 tys. km! DWIEŚCIE TYSIĘCY kilometrów! Dwieście! A nie liczymy ubezpieczeń, serwisów itp.
Nadal sądzicie, że diesle są oszczędne?
Takich porównań można zrobić wiele.
Zwolennicy diesli porównują trochę inaczej. Biorą silnik diesla 2 l z turbo i porównują do silniczka beznynowego 1,4 litra bez turbo, po czym twierdzą, że benzyniak jest słabszy. Potem porównują 2 litry turbo diesel z 2 litry beznyna i twierdzą, że benzynowe dużo więcej palą. No cóż. Myślcie i liczcie samodzielnie!
Dlatego ma diesla ale bez turbo. Może mocy za wiele nie ma. Ale za to jest trwały i nie do zajechania. A spalania na poziomie 5l/100km jest ok.
Kolego kamikadze. Mam golfa2 '90r 1.6 TD 360 000 przebiegu, pali na dotyk, nie mam zamiaru go sprzedawać. Posiadam również starego mercedesa 409 (mała ciężarówka) silnik 3000 D Najgorsze mrozy nie były mu straszne (auto odpalane raz na 2 miesiące)palił na dotyk przy -17*C.Golf 3'96r. 110km przebieg 240 000 silniczek pali od strzała miękko pracuje poezja corolla 2004r 2.0 D4D ten diesel mi już się nie bardzo podoba (pompowtryski)mam wrażenie że jest delikatny.
Z benzyniaków to posiadam Hondę crx 1.6 130KM bajeczka ale tylko do zabawy (spalanie 7L i w górę). Powiem tak. Diesle są zaje...ste ale tylko te na pompie wtryskowej (nie na pompowtryskach). Moi drodzy miłośnicy diesli niech benzyniaki sobie sieją propagandę odnośnie diesli będzie więcej dla nas ;)
disel 2,0 spali 5,5l on- chyba z góry tatarskiej.Nowy disel 2,0 spali na trasie 5,5-6l jadąc 120-140km/h(w mieście Warszawa 8-8,5), benzyna natomiast 2,0 spali 7-7,5l(Warszawa 10-11l).Kolego nie podniecaj sie dislem.Ja wolę benzynę ty wolisz dizla i niech tak pozostanie.Podniecasz się dislem tylko przejedz nim 250tys to ftedy porozmawiamy kto lepiej wyszedł na tym.Pozdrawiam.
Macie racje i nie macie, diesel jest OK, tylko do póki jest w miarę nowy i się nie psuje, później wychodzi ekonomia jak na naprawę trzeba wydać 2-3 razy tyle co na naprawę benzynki, które z resztą są mniej awaryjne.
Jezdzilem 2 wersjami Passata
1.8 i 1.9TDI obydwie wersie B5FL z 2002 roku.
Osiągi diesla byly o wiele lepsze. Na 3 biegu potrafilem rozpedzac sie od 40 - 110km/h w niecale 3/4 sekundy. Na benzynie nie dało rady...
W dieslach podoba mi sie wysoki moment obrotowy, i te uczucie ze cie wciska w fotel.
A nauczyc sie jezdzic dieslem nie jest trudno.
Benzyna jezdzilem wiele razy ale 100x bardziej wole diesla i to nie przez ekonomie tylko poprostu...
magik nie rozumiem co chciales powiedziec. wszyscy by woleli "mieć lepszy samochód a żeby mniej spalał i był ekologiczny". ale co ma do tego "diesle mają przyszłość w nowych samochodach ponieważ osobiście"?
uważam że diesle mają przyszłość w nowych samochodach ponieważ osobiście wolałbym mieć lepszy samochód a żeby mniej spalał i był ekologiczny
jak ktoś nie potrafi jeżdzić bo nei szanuje samochodu tylko żyłuje go do granic możliwości to i najelpszy silnik załtwi bardzo szybko... wszystko zależy od tego jak się jeździ i jak dba o samochód
Zawsze mnie zasanawia czemu każdy porównuje turbodiesela do zwykłego benzyniaka.. porównajcie TD do turbobenzyny i okaze sie ze diesel nadaje się tylko do kutru rybackiego.. tak samo będzie z awaryjnościa.. to już nie diesele na miliony kilometrów..
Obecnie produkowane diesle są bardziej trwałe od silników benzynowych? Wolne żarty... Nowe 2.0 TDI VW sypie się na potęge, psują się turbiny, wtryski, robią się nieszczelności w układach doładowujących, pada elektronika. Kiedyś diesle bez turbo mogły być bardziej trwałe, teraz jest na odwrót - diesle zdecydowanie nie są w stanie dorównać żywotnością benzyniakom, są zwyczajnie za bardzo wysilonymi silnikami. Teraz diesla kupuje się ze względu na jego osiągi, duży moment obrotowy daje komfort jazdy, a wiele diesli pracuje już cicho. Zakup diesla jest jednak zdecydowanie bardziej ryzykowny ze względu na większą awaryjność, jedna awaria i cała oszczędność na nic. Przykładów z życia wzietych znam wiele, kiedy to nowoczesny diesel okazał się zmorą...
nawet najnowsze diesle kopcą przy dodaniu mocno gazu. Trwałość zalezy od wykonania i nie ma już diesli na 500tys km (co np benzynowa V-ka potrafi przejechać), nie ma się co łudzić. Przy obecnych cenach ropy ekenomia jest pod znakiem zapytania także wybór nie jest prosty.
zgadzam sie z panami;)mam seata leona top sport i jestem bardzo zadowolony z osiagow;D jest bardzo ekonomiczny;]
nowoczesne silniki Diesla wytwarzają mniej toksycznych związków niż benzyniaki! Zjawisko turbodziury - nie rozśmieszaj mnie:D.Dobrym przykładem jest tu Audi, które mocno inwestuje w dieselki;)
Jestem za Dieslem i nikt mnie już nie przekona do benzyny. Nowy Diesle jest już prawie tak samo dobry a na dodatek mniej pali