Umarł król, niech żyje król - zmiana warty na lini montażowej CLS-a
Na targach w Paryżu Mercedes zaprezentuje nowego CLS-a. Tymczasem fabryka zakończyła montaż poprzedniej edycji.
Gdy w 2004 roku Mercedes pokazał CLS-a, świat motoryzacji i klienci otworzyli oczy ze zdumienia. Niemiecki producent nadał czterodrzwiowej limuzynie idealne proporcje coupe, rozpoczynając tym samym trend, który dziś kultywuje Passat CC, czy nadchodzące Audi A7 i BMW Gran Coupe.
Po 6 latach produkcji modelu W219, z fabryki w Sindelfingen wyjechało 170 000 egzemplarzy. Ostatni Mercedes nosił oznaczenie CLS550 i został doposażony w pakiet AMG i kilka ekskluzywnych dodatków. Nowego CLS-a znamy z rozlicznych zdjęć szpiegowskich, a jego oficjalna premiera będzie miała miejsce w tym roku na targach w Paryżu.
Źródło: Moto Target
Skomentuj tekst
Czytaj także

Barabus TKR - król prędkości czy mistyfikacja?
Pozycja lidera w kategorii najszybszy samochód świata dopuszczony do ruchu drogowego, została objęta przez…
Rodzaje skrzyni biegów
Skrzynia biegów jest niezbędnym podzespołem w samochodzie. Jej podstawowymi zadaniami jest przekazywanie…
Defender przyszłości, czyli DC100 concept
Land Rover Defender to jeden z najbardziej rozpoznawalnych na świecie samochodów terenowych. Zaprojektowanie…
Dekalog myślącego kierowcy - myśl i jeźdź bezpiecznie
Chciałbym przedstawić Tobie, szanowny czytelniku, książkę, która odmieniła nieco moje spojrzenie na jazdę…
Fiat Auto Poland wyróżniony za zasługi dla niepełnosprawnych kierowców
Program Fiat Autonomy to projekt, którym Fiat Auto Poland pomaga łamać bariery niepełnosprawnym kierowcom. To…





