Prawo Boyla przestało obowiązywać? pxV/T = const, azot, czy nie azot
Pompowanie kół azotem
W ostatnim czasie coraz bardziej popularne staje się pompowanie kół azotem. Czy rzeczywiście są ku temu odpowiednie przesłanki czy to tylko kolejny wymysł w celu zarobienia pieniędzy? Okazuje się ze pompowanie kół azotem niesie za sobą określone korzyści ekonomiczne jednocześnie zwiększając bezpieczeństwo.
Początkowo pompowanie kół azotem stosowano tylko w pojazdach bardzo obciążonych i pracujących w ciężkich warunkach np: w lotnictwie czy w przemyśle wydobywczym. Obecnie jest to czynność na którą decyduje się coraz większa liczba posiadaczy samochodów osobowych.
Zalety pompowania kół azotem
- azot znacznie zwiększa żywotność opony
- azot znacznie wydłuża czas stałego ciśnienia w oponie (w oponie napompowanej powietrzem znacznie szybciej można zaobserwować spadek ciśnienia) przez co wydłuża się czas żywotności opony
- przy pompowaniu azotem występuje znacznie mniejsza wilgoć, a ponadto azot nie wchodzi w reakcje chemiczne z metalami w wyniku czego znacznie spada ryzyko korozji i utleniani się felg w samochodzie
- spada zużycie paliwa dzięki utrzymywaniu stałego ciśnienia w oponie (zmniejszone opory tarcia)
- azot nie jest łatwopalny oraz nie “podtrzymuje” ognia przez co zmniejsza się ryzyko zapalenia się opony np. podczas wystrzału
- minimalne są wahania ciśnienia pod wpływem zmian temperatury
- przeprowadzone badania wykazały, że zmniejszenie ilości powietrza w oponie o 6% wydłuża jej żywotność nawet o 22%
Gdzie możemy możemy napełnił koła azotem
Napełnienie kół azotem może odbyć się w wielu serwisach opon oraz w zakładach wulkanizacyjnych wyposażonych w odpowiednią aparaturę. Koszt napełnienia jednego koła wacha się od 5 zł w górę w zależności od wielkości opony (koszt pompowania kół azotem jest oczywiście wadą tego procesu).
Obecnie stosowane są dwie metody pompowania kół azotem.
Pierwszą najprostsza i dość powszechnie stosowaną metodą dzięki niskim kosztom instalacji jest pompowanie kół z butli.
Drugą metodą jest pompowanie kół za pomocą generatora azotu, który odzyskuje azot bezpośrednio z powietrza.
Pompowanie kół azotem nie jest wiec chwytem reklamowym chcącym wyciągnąć pieniądze od posiadaczy samochodów ale w pełni potwierdzoną teorią ze azot zmniejsza zużycie opon, zużycie paliwa oraz poprawia bezpieczeństwo użytkowników pojazdów.
Prawo Boyla przestało obowiązywać? pxV/T = const, azot, czy nie azot
Czyli wg mnie nie ma istotnych korzyści z napełniania kół samochodów osobowych azotem. Chyba, że ktoś lubi bajery.
Co do ciśnienia - czysty azot i czysta mieszanka N2, O2, z odrobinką CO2 itp, powinny rozszerzać się wprost proporcjonalnie do temperatury, ale zapominacie o WODZIE. W powietrzu zawsze jest trochę wilgoci, potem przy niskiej temperaturze będzie się skraplać lub nawet zamarzać, a przy wyższej zamieniać się w gaz, i stąd większe różnice ciśnienia dla powietrza, a mniejsze dla suchego azotu. Jak już pompować powietrzem, to przy słonecznej suchej pogodzie :), najlepiej przy niskich temperaturach (niska wilgotność bezwzględna).
Jest jeszcze jeden szkopuł - koła azotem są dopełniane, w środku już jest trochę powietrza, bo przecież z założonych opon nie są wyciskane resztki powietrza. Więc wedle moich szacunków zostaje jakaś 1/3 powietrza, czyli 7% tlenu...
Co do masy gazu w oponie - dajcie spokój, może kilka gramów różnicy (tlen jest tylko minimalnie cięższy od azotu). Może z helem byłaby jakakolwiek mierzalna różnica.
Ja jutro zakładam opony i jeszcze się waham, ale chyba wybiorę zaufany punkt wulkanizacji, który akurat tego bajeru nie oferuje, a nie będę eksperymentował np. złego wyważenia w nieznanych warsztatach dla tego bajeru.
TO KOMPLETNA BZDURA
"Co do Pana odwołującego się do równania Clapeyrona- n-liczba moli gazu jest inna w tej samej objętości czystego Azotu oraz mieszanki gazów- powietrza. Nie wystarczy odwoływać się do "strasznie brzmiących" nazw równań i praw, żeby uchodzić za mądrego.
Fizycznie rzecz biorąc- Azot ulega mniejszym wahaniom objętości przy zmianach temperatur. Jest to potwierdzone zarówno przez wzór pV= nRT jak i empirycznie"
NIESTETY TO JEST BŁĄD
Przy danej liczbie moli (w konkretnej oponie) p/T=nR/V
więc zmiany ciśnienia zależą przy stałej objętości tylko od temperatury bezwzględnej.
Duzo czytales i sie zapetliles.
Ilosc moli jest (niemal) taka sama tu i tu - stad wynika roznica mas powietrza/azotu w oponie.
I Clapeyrona mozna jak najbardziej stosowac.
Jesli jestes w stanie dostrzec roznice na piatym albo dziesiatym miejscu po przecinku, gratuluje czulego aparatu pomiarowego.
Azot ma podstawowa zalete w sporcie, gornictwie, oponach wysokich cisnien (auta ciezarowe itd) - nie ma tlenu i przez to jest bezpieczniejszy - stabilniejszy chemicznie.
Fizycznie rzecz biorąc- Azot ulega mniejszym wahaniom objętości przy zmianach temperatur. Jest to potwierdzone zarówno przez wzór pV= nRT jak i empirycznie(to słowo specjalnie dla Pana od równania Clapeyron'a) czyli po ludzku mówiąc doświadczalnie przez wielu posiadaczy aut z niskoprofilowymi felgami- tam minimalne różnice w objętości bolą przy polskich drogach.
Ps. Proszę się edukować zamiast wymądrzać!

Poduszki powietrzne ratują życie
Poduszka powietrzna jest elementem wyposażenia samochodu mającym na celu zminimalizowanie skutków wypadku…
Jasna strona mocy - nowe Lancery
Mitsubishi kontynuuje „ofensywę” na rynku aut sportowych. W ubiegłym roku polski oddział Mitsubishi Motors…
Geometria zawieszenia
Układ kierowniczy należy do jednych z najważniejszych podzespołów znajdujących się w samochodzie. Często…
Na wskroś inspirujące - BMW serii 1 M Coupe
Oznaczenie M wkracza obecnie do segmentu BMW serii 1, niosąc ze sobą wyjątkową moc oraz dynamiczne…
Mechanizm różnicowy
Jadąc samochodem o rozstawie kół 1,4 metra po okręgu o średnicy 10 metrów, to koła “wewnętrzne” pokonują…
ABS - jak to właściwie działa
Układ ABS działa wbrew pozorom na dość prostej zasadzie. Najprościej rzecz ujmując układ ten wykrywa poślizg…
Budowa pojazdu samochodowego
W budowie pojazdu samochodowego wyróżnić można kilka niezbędnych podzespołów. Są w tej grupie elementy…



